Tym razem dzięki pomocy www.fotoforma.pl na włoskie krajobrazy udało mi się przygotować zestaw obiektywów w zakresie 14-500 mm.
Jesienią tego roku trafił do mnie Canon RF 100-500 mm f/4.5-7.1L IS USM. Sprawdźcie, jakie efekty udało się uzyskać za pomocą tego super-zooma.

Podczas fotograficznych foto-wypraw najczęściej wybieranym obiektywem krajobrazowym jest szerokokątne szkło, dzięki któremu możemy zachować na karcie pamięci aparatu ciekawe ujęcia. Szerokie szkło to świetny wybór w góry, daleką północ, czy skaliste wybrzeże Cinque Terre. Dla mnie takim podstawowym obiektywem jest Canon RF 14-35mm F4L IS USM. Dla uzupełnienia idealnym wydaje się być RF 70-200mm F4L IS USM. Jest lekko w plecaku i uniwersalnie. Ten zestaw sprawdził mi się między innymi podczas mojego ostatniego wyjazdu do Norwegii – rezultaty możecie sprawdzić tutaj.

Jesienią tego roku miałem okazję lecieć do Włoch – dostałem zaproszenie na rozstrzygnięcie konkursu Siena Photo Awards.

Przy tej okazji zaplanowałem kilka dni w sercu Toskanii – dolinie rzeki Orcia. Podczas przygotowań do wyjazdu sprawdzałem, które miejsca będą tam najbardziej fotogeniczne o tej porze roku. Na wielu stronach pojawiał się wątek wyboru obiektywu, który najlepiej sprawdzi się w toskańskim krajobrazie. Okazało się, że będę potrzebował dłuższej ogniskowej. Po krótkiej analizie najbardziej odpowiednim okazał się super-zoom Canona: RF 100-500mm F4.5-7.1L IS USM. Obiektyw otrzymałem do testów dzięki uprzejmości największego sklepu fotograficznego w Polsce www.fotoforma.pl. Znajdziecie tam pełną ofertę sprzętu Canona.

Zdjęcia pagórków Toskanii często robiłem z innych pagórków :-)

Widok na kaplicę Vitaleta

Zapraszam do krótkiego opisu moich wrażeń z użytkowania tego obiektywu.

1. GABARYTY

W podróży zawsze jest za mało miejsca w plecaku ;-) Tu rozmiar i waga (1530 g) w odniesieniu do możliwości tego szkła są bardzo dobrze wyważone. Jedynym obecnie konkurentem dla tego obiektywu jest o 100 mm krótszy EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS II (w wadze 1750 g z adapterem EF-EOS R).

Wiem, że ceną za tak małe rozmiary jest jasność tego szkła, ale w krajobrazie nie miało to dla mnie żadnego znaczenia. RF 100-500 można przymykać tylko w celu zwiększania głębi ostrości lub wydłużania czasu otwarcia migawki – trudno dostrzec zmiany w jakości obrazka przy różnych wartościach przysłony (ale o tym za chwilę). 

W plecaku musiało znaleźć się miejsce na dwa korpusy EOS R5 i R i trzy obiektywy.

RF 100-500 i RF 70-200/2.8

Sprzęt na Toskanię

2. ZAKRES OGNISKOWYCH

100-500 mm daje dużą swobodę w kadrowaniu toskańskich pagórków. 500 mm w przypadku krajobrazu to ekstremalna ogniskowa – mogą tu występować problemy z przejrzystością powietrza i tzw. falowanie powietrza, które może niekorzystnie wpływać na ostrość zdjęć niezależnie od jakości optyki. W praktyce podczas wyjazdu bardzo sporadycznie korzystałem z maksymalnej ogniskowej, ale zakres 100-400 był bardzo użyteczny.

Agriturismo Poggio Covili w mojej ulubionej aranżacji - w świetle wschodzącego słońca @ 100 i 360 mm

Canon RF 100-500 mm f/4.5-7.1L IS USM @ 500 mm

3. JAKOŚĆ OBRAZKA

Właściwości optyczne były dla mnie największą niespodzianką. Dane techniczne pięknie się prezentowały w tabelkach, dostępne testy były bardzo pochlebne dla tego szkła. Jakość obrazka, jaki generuje ten obiektyw była dla mnie zaskoczeniem… nie spodziewałem się aż tak wysokich osiągów. Do tej pory w Canonie miałem doświadczenie z EF 100-400 IS, EF 70-200/4 IS (oba w I wersji) i oba mnie nie zachwyciły… Miałem też krótki epizod z Tamronami: 70-210/4, 100-400/4,5-6,3 i 150-600/5-6,3 G1.


RF 70-200/4 i RF 70-200/2.8 to zupełnie inna liga jakościowa i w tej samej lidze gra RF 100-500. Już po pierwszych próbnych – jeszcze przed wyjazdem, obiektyw świetnie wypadł w porównaniu z RF 70-200/2.8. Super-zoom nie ma słabych punktów na żadnej ogniskowej i w żadnym miejscu kadru. Do tej pory nie miałem w rękach lepszego zmiennoogniskowego obiektywu o takiej lub porównywalnej ogniskowej… Nie mam dla Was zdjęć tablic testowych, ale w plenerze coś udało się ustrzelić (wszystkie dane macie w exifach). Ilość detalu w każdym miejscu kadru na matrycy EOS R5 jest niesamowita.

Toskania z perspektywy RF 100-500

4. STABILIZACJA i AF

Mimo, że podczas wyjazdu w większości przypadków używałem statywu, to zdarzyło mi się robić zdjęcia z ręki. Ogniskowa około 300-400 mm i czas około 1/30 sekundy nie stanowią żadnego większego wyzwania dla tego obiektywu. Przy dłuższych czasach należy stosować tryb seryjny (jedno na kilka zdjęć powinno być nieporuszone). Użyteczność stabilizacji zależy w największej mierze od wprawy operatora sprzętu ;-) W Toskanii nie było okazji testować działania AF, ale w porównaniu do innych obiektywów, z którymi miałem do czynienia, system wygląda bardzo obiecująco (szczególnie z EOS R5).

1/30 sek. 270 mm - z ręki

5. SZERSZA PERSPEKTYWA

Niestety wybór teleobiektywu zaczynającego się na 100 mm wymusił spakowanie do plecaka również Canona RF 24-105mm f/4L IS USM - do „szerszych” krajobrazowych ujęć. Ten obiektyw używam na co dzień i jak przystało na tak klasyczną konstrukcję jest po prostu bardzo dobry. Efekty oceńcie sami:

Canon RF 24-105 mm f/4L IS USM

Stały bywalec moich wyjazdów - Canon RF 14-35mm F4L IS USM sprawdził się między innymi w ciasnych uliczkach toskańskich miasteczek oraz w katedrze w Sienie:

W planie wyjazdu udało się również upchać popołudnie i wieczór w Cinque Terre oraz poranek w Porto Venere, gdzie ponownie swój pazur pokazał ultra szerokokątny RF 14-35:

3 szkła w plecaku to już spory tłok podczas dłuższego wypadu w teren, dlatego czekam na RF 50-300 (70-300) lub RF 70-400 – to byłoby super uzupełnienie dla RF 14-35 wszędzie tam, gdzie dłuższa ogniskowa jest mile widziana :-)

- BONUS -

Starcie tytanów ;-)

Byłem tak zachwycony jakością zdjęć RF 100-500, że postanowiłem go sprawdzić w zestawieniu z Canonem EF 400/2.8 IS USM (w II wersji). Wiem, że pod względem plastyki i możliwości to dwa zupełnie inne światy, ale ostrość można porównać. Wycinki kadru (powiększenie 100% na EOS R5) oceńcie sami :-)

Dodam tylko, że wszystkie kadry do porównania mają te same parametry (400 mm i f/6,3) i zostały zaimportowane do programu Lightroom z domyślnymi ustawieniami - dalej w żaden inny sposób nie były edytowane. Moim zdaniem widać różnicę na korzyść 400/2,8, ale jak do tej pory żadne inne szkło zmiennoogniskowe, które miałem nawet nie próbowało „rywalizować” z 400-tką.

Canon RF 100-500 mm f/4.5-7.1L IS USM vs EF 400/2.8 IS USM II @ 400mm

Zdjęcia w pełnej rozdzielczości

Powered by SmugMug Owner Log In